BLOG

   logo-pl-v2

 

fr pl gb us

Triada muzyczna

    

iko2

TriaDa najprościej ujmując to trzy akordy, które “definiują tonację”. Składają się na nią T - Tonika, S - Subdominanta i D - Dominanta. Ten charakterystyczny zbiór akordów pozwala na zharmonizowanie dowolnej tonalnej linii melodycznej. Niestety przy nazywaniu tego tworu zapominano w nazwie dodać literkę S - wówczas nie byłoby żadnych problemów z zapamiętaniem co to jest ;) Ale damy sobie radę…

Triada jest podstawą harmoniczną każdego tonicznego utworu muzycznego. Skąd wiemy, że nie da się prościej? Wystarczy wziąć sobie dowolną pioseneczkę disco polo - trzeba mieć nie lada szczęście, żeby spotkać więcej niż 3 różne akordy. A te trzy, które akurat są to właśnie TRIADA! :)
No to wracając do meritum Triada to trzy akordy: Tonika, Subdominanta, i Dominanta. Generalnie pisząc akordy mam na myśli standardowe trójdźwięki durowe, chociaż nikt nie zabroni nam dodać co nieco do tych funkcji harmonicznych - np. septymę do dominanty. Należy przy okazji pamiętać, że nazwy te to nie tylko nazwy funkcji harmonicznych, ale również nazwy dźwięków gamy. Tonika to nazwa pierwszego stopnia gamy, Subdominanta - czwartego stopnia gamy, a Dominanta - piątego stopnia gamy. Kiedy zaczniesz uczyć się harmonii niezbędne będzie to rozróżnienie (bo istnieją też takie twory jak m.in. TVI - Tonika VI stopnia, albo SII - Subdominanta II stopnia).

Tymczasem najistotniejsze co musisz wiedzieć to tyle:

Tonika - jest podstawą, bazą i filarem melodii czy utworu. Trójdźwięk zbudowany na I stopniu gamy. Zazwyczaj rozpoczyna i kończy utwór muzyczny.

Subdominanta - pełni funkcję odejścia muzycznego od tej bazy, którą jest Tonika. Ponieważ nie da się oprzeć całego utworu na dźwiękach Toniki, to potrzebujemy takiego zestawu brzmieniowego, który bezboleśnie pozwoli nam przejść w inne obszary harmoniczne i nieco rozwinąć melodię. Okazuje się, że taką funkcję spełnia właśnie akord zbudowany na IV stopniu gamy.

Dominanta - opisywana jest jako tworząca "napięcie" w muzyce, które wymaga rozwiązania na Tonikę. Jest to akord, który po prostu wymaga tego, żeby po nim nastąpiło utwierdzenie w Tonice utworu.

Ostatnia uwaga jest taka, że Tonika i Subdominanta jest zawsze taka jak tryb tonacji - czyli jeśli tonacja durowa to T i S durowe, natomiast jest molowa to molowe oT i oS. Z Dominantą jest o tyle łatwo, że zawsze jest durowa i już! (z powodu podwyższenia VII stopnia w odmianie harmonicznej gamy molowej).

Przykłady nutowe poniżej:

 

D-triada

h-triada

Es-triada

c-triada

Kolorami zaznaczyłam te dźwięki, które się powtarzają w tych akordach. Zwróć uwagę, że jest to tylko I i V stopnień. W tonacjach molowych na czerwono - podwyższenie VII stopnia ;)

Odkąd pamiętam Triada dla mnie miała w sobie coś takiego co po prostu trzeba było umieć, a nie rozumieć. Od samego początku jesteśmy po prostu uczeni, że tak wygląda, a nie inaczej (również dlatego, że jest to na tyle istotne, że uczymy sie tego od samego początku!). Ale jakoś nie pamiętam, żebym dowiedziała się czemu. Z Subdominantą jeszcze pół biedy - logiczne, że jakoś trzeba sobie poradzić z odejściem od mocy Toniki :) ale skąd po Dominancie taka silna potrzeba pojawienia się Toniki - tego nie było dane mi pojąć. Jak wszystko (albo przynajmniej większość) na świecie, również to po krótkiej analizie i przemyśleniu tematu staje się oczywiste.

Po pierwsze Triada złożona jest z tych właśnie trzech akordów - T, S, D, bo wszystkie te trójdźwięki zawierają w sobie wszystkie stopnie gamy! Już samo to daje nam ogromną moc, bo faktycznie oznacza to, że te trzy akordy wystarczą, żeby stworzyć banalną (ale jednak) harmonię do dowolnej melodii.

Po drugie nie bez znaczenia jest również to, że w stosunku do Toniki Subdominanta leży w odległości kwarty czystej, a Dominanta w odległości kwinty czystej od Toniki. Jeśli uważnie przeczytałeś artykuł o konsonansach i dysonansach z pewnością już zauważyłeś, że to są właśnie konsonanse doskonałe - czyli te, które niegdyś były jedynymi słusznymi interwałami. Pamiętaj, że nasze poczucie brzmieniowe kształtowało się przez stulecia, a takie rzeczy nie są bez znaczenia.

Po trzecie - kiedy spojrzysz na koło kwintowe/ kwartowe Subdominanta leży zawsze najbliżej po lewej stronie, natomiast Dominanta najbliżej po prawej stronie ;) Widać więc jak kluczowe znaczenie mają również zależności pokrewieństwa gam (choć tutaj to chyba trudno stwierdzić co było pierwsze “jajo czy kura” ;)).

I na koniec czas na rozwikłanie zagadki odnośnie dążenia Dominanty do Toniki. Do tego celu trzeba najpierw zanalizować stopnie gamy pod kątem dźwięków należących do trójdźwięku dominantowego.

Nazwy poszczególnych stopni gamy to:

I - Tonika

II - Dźwięk prowadzący w dół do Toniki

III - Medianta

IV - Subdominanta

V - Dominanta

VI - Submedianta

VII - Dźwięk prowadzący w górę do Toniki

Dominanta to akord tercjowy zbudowany na V stopniu, czyli zawiera w sobie stopnie V, VII i II. Kiedy spojrzysz na nazwy zdasz sobie sprawę, że dwa spośród trzech dźwięków (VII i II) dążą do dźwięku tonicznego, a trzeci, czyli V stopień już zawiera się w trójdźwięku tonicznym i jest kwintą tego akordu… Z pewnością zwróciłeś uwagę, że często mówi się, że zastosowanie septymy w Dominancie ma wzmacniać dążenie do Toniki. Jest to nic innego jest bezpośrednie domaganie się tercji w akordzie tonicznym, na który rozwiązuje się septyma…. (rozwiązanie dominanty septymowej).

Mam nadzieję, że co nieco rozjaśniłam ;) Powodzenia i pamiętajcie w przypadku problemów z zapamiętaniem o kole kwintowym - na lewo Subdominanta, na prawo Dominanta, a w środku Tonika:)